poniedziałek, 12 grudnia 2016

Kolor i deseń: Kolor miesiąca - czerwony


www.pinterest.com

 
     Kolor czerwony, podobnie jak buraczkowy, czy bordowy jest kolorem trudnym i dość ryzykownym. We wnętrzu należy stosować go z umiarem, gdyż użyty na dużych powierzchniach może sprawić, że wnętrze będzie ponure, a sam kolor zacznie nas irytować. Dlatego, jeśli mamy ochotę na zastosowanie w naszym wnętrzu koloru czerwonego lub odcienia do niego zbliżonego, warto zwrócić uwagę na dodatki w tym kolorze. Czerwony detal we wnętrzu przyciąga wzrok, sprawia, że staje się ono wyrafinowane, eleganckie. Kolor czerwony ociepla wnętrze, wprowadza do niego energię i nadaje teatralnego charakteru. Jest również świetnym kolorem przewodnim w dekoracjach świątecznych.
 
Czerwień bardzo dobrze współgra z takimi kolorami jak:
- złoto,
- beże, kremy, ecru,
- zieleń,
- biel i czerń,
- szarości.

Czerwień świetnie sprawdza się we wnętrzach klasycznych, nowoczesny, glamour, czy retro. We wnętrzach należy stosować go z wyczuciem. Najbezpieczniej uzupełnić wnętrze o czerwone dodatki takie jak dywan, kanapa, fotel, poduszki, zasłony, krzesła, wazony, sprzęt AGD. Chociaż… czerwona podłoga na jednym ze zdjęć poniżej wygląda świetnie.

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com


Co myślicie o czerwieni we wnętrzach?

14 komentarzy:

  1. Prawdę mówiąc jeśli chodzi o powyższe zdjęcia to prawie na każdym mnie czerwień irytuje. Chyba dlatego, że nie lubię tak wyrazistych kontrastów w stonowanych wnętrzach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku czerwień tylko w postaci dodatków. Szczególnie teraz, podczas Świąt prezentuje się pięknie.

      Usuń
  2. generalnie nie lubię czerwonego, a juz na pewno nie na ścianach. W postaci niewielkich dodatków, prezentuje się świetnie, np w postaci poduszek, kabla, doniczki, ramek na zdjęcia, a szczególnie lubię ją w świątecznym okresie w postaci serwetek, podkładek na stół, czy nie wielkich ozdób na choinkę, albo sznurka do pakowania prezentów. Przygaszona czerwień czy bordo, jak najbardziej może być użyta już na nieco większych powierzchniach takich jak drzwi, fotel, dekoracyjna zasłonka czy podłoga, ale ściany nadal stanowcze nie, za bardzo atakują ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą. Czerwień, czy bordo jedynie w postaci dodatków :)

      Usuń
  3. Uwielbiam kolory we wnętrzach, ale przy stonowanej bazie. Obecnie w moich czterech kątach czerwieni nie ma wcale :) a kiedyś było jej dużo. Co nie znaczy, że mi się nie podoba, na Twoich przykładach wygląda powalająco! Pozdrawiam, Aneta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie króluje szarość, ale czerwień pojawia się w czasie świat :)

      Usuń
  4. no no, najbardziej mi się podoba ta czerwień w łazience :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta czerwona ściana jest niezwykle energetyczna.

      Usuń
  5. Czerwień w formie akcentu w pomieszczeniu wygląda naprawdę genialnie. Jednak narazie na taką odwagę w naszym nowym mieszkaniu się nie zdobyłam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam spróbować :)

      Usuń
  6. W takich bardziej surowych mieszkaniach może i ładnie wygląda, ale u mnie by pewnie nie pasował :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie króluje szarość i bordowe pasy w salonie. Czerwień pojawia się w dodatkach i niekoniecznie przez cały rok.

      Usuń
  7. Czerwony kolor bardzo intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, u mnie gości w postaci dodatków :)

      Usuń